poniedziałek, października 12, 2015

Dyniowe Puree

Hejo
Przed wczoraj dostałam od babci piękną dynię postanowiłam z niej przygotować dyniowe puree.


Puree z dyni - podstawa Waszych jesiennych wypieków i deserów. Nie we wszystkich krajach można kupić gotowe puree w puszce lub słoiku, ale przygotowanie domowego puree nie powinno nastręczać żadnych trudności. Dynię można oczywiście zagotować (np. na parze), choć najprostszym sposobem jest jej upieczenie. Zamrożone puree można wykorzystywać do wypieków przez okrągły rok.




Składniki:

  • nieduża dynia o mocno pomarańczowym, mączystym miąższu

Przygotowanie 
Dynię umyć, wydrążyć łyżką środek z nasionami (np.łyzką do lodów lub zwykłą łyżką). Pokroić na mniejsze plastry. Ułożyć w naczyniu żaroodpornym i przykryć pokrywką lub folią aluminiową.
(Ja odkroiłam samą górną część i wydrążyłam miąższ. Skórka przyda mi się do lampionu :> )

Piec w temperaturze 180ºC przez około 60 minut (lub dłużej), do miękkości. 
Plastry cieńsze można piec nawet poniżej 1 godziny. 
Miękkość dyni sprawdzamy patyczkiem lub widelcem - bez oporu powinien wchodzić w wypieczony miąższ.

Upieczoną dynię wystudzić, obrać ze skórki i zmiksować blenderem lub malakserem do otrzymania puree. 
Jeśli puree dyniowe jest wodniste - nadmiar wody można lekko odcisnąć na sitku wyłożonym gazą (nie za mocno, puree nie może być suche).

Można przechowywać w lodówce w słoiczku do 3 lub maksymalnie 5 dni. Można puree rozdzielić na mniejsze woreczki i zamrozić.

 Purre jest już gotowe do deserów i wypieków.

Zuza

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz