czwartek, października 29, 2015

Moonlit night.

Cześć :)

Dziś mam dla was kilka zdjęć które wykonałam przez ostatnie parę wieczorów i nocy.



Wiem, ich jakość nie jest zachwycające nie oddają piękna księżycowej nocy ale to co widziałam było naprawdę (dla mnie) czymś wspaniałym.

sobota, października 24, 2015

Czego nauczyło mnie bycie Belieber.

Cześć
Dziś postanowiłam wam odpowiedzieć na pytanie które ostatnio zadał mi tata "co ci dało bycie Belieber".
Zastanawiam się już od kilku dni nad nim i odpowiedz nie jest prosta.
Zacznę może od tego że Bielieber zostałam jakoś w połowie 2010 roku, czyli już sporo czasu nim się interesuje. Chyba wszyscy moi znajomi wiedzą że kocham Justina i większości to nie przeszkadza.


Tak. To zdjęcie z ig Justina.



środa, października 14, 2015

Pumpkin pie

Hejka :)
Z okazji przygotowanego ostatnio przez mnie puree dyniowego a  od dłuższego czasu chodzi za mną pomysł upieczenia ciasta dyniowego.


Ciasto tradycyjnie podawane podczas Halloween i Dnia Dziękczynienia zarówno w USA jak i w Kanadzie. Kruche ciasto pieczone w głębszym naczyniu żaroodpornym (zastąpiłam głębszą formą do tarty), wypełnione nadzieniem z pulpy dyniowej, śmietanki i przypraw. Bardzo delikatne, prawie jak pudding, o smaku jaki ciężko sobie wyobrazić bez wcześniejszego skosztowania :)

poniedziałek, października 12, 2015

Dyniowe Puree

Hejo
Przed wczoraj dostałam od babci piękną dynię postanowiłam z niej przygotować dyniowe puree.


Puree z dyni - podstawa Waszych jesiennych wypieków i deserów. Nie we wszystkich krajach można kupić gotowe puree w puszce lub słoiku, ale przygotowanie domowego puree nie powinno nastręczać żadnych trudności. Dynię można oczywiście zagotować (np. na parze), choć najprostszym sposobem jest jej upieczenie. Zamrożone puree można wykorzystywać do wypieków przez okrągły rok.

środa, października 07, 2015

Autumn sweater.



Hej, Hej.

Lato już za nami, nadszedł czas  na jesień. Powiem szczerze że nie przepadam za tą porą roku, niesie ze sobą chłodny czas i oznacza dla mnie natłok nauki, za czym zbytnio nie przepadam. Mam ogromną nadzieje że nie będzie padać.
Brr nienawidzę deszczu!

Są  również i plusy tej pory roku które się wiążą z chłodniejszą pogodą. Mam na myśli swetry, jest to chyba moja ulubiona część jesiennej garderoby. Mogą byś puchate lub ażurowe i cieplutkie to są właśnie moje ulubione.

niedziela, października 04, 2015

Moja nuda.

 Hej,
minął kolejny tydzień a ja znów jestem tu kolejny raz przed poniedziałkiem, znów  zmieniłam wygląd bloga, (o ile można nazwać tak to coś co ja tu "prowadzę") z myślą że może coś się rozwinie pod tym adresem internetowym.



Co u mnie?  Nic ciekawego weekend jak większość spędzam w domu chodź naprawdę wolała bym się spotkać ze znajomymi.